• Wpisów: 578
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 18:01
  • Licznik odwiedzin: 41 008 / 2235 dni
 
think
 
Po prostu kolejny raz jest taka sytuacja .. jakieś 3 tygodnie temu tez tak było .. udało się zapomnieć, było zajebiście i dzisiaj znowu musiało się coś rozpieprzyć .. nie to ze ja nie chce o nim, o byłym, zapomnieć, bo uwierzcie ze bardzo chce po tym co mi zrobił .. strasznie bardo chce zapomnieć .. tylko ze kurwa jest ciężko .. bo choćbym nie wiem jak bardzo się starała to i tak nie umiem .. może jestem zbyt słaba psychicznie ? To całkiem możliwa teoria. Szkoda ze tak jest bo jest mi ciężko. Znaczy wiecie, ja nie będę mówiła ze tylko ja mam tak chujowo bo są jeszcze osoby które tez maja tak jak ja albo i gorzej ale serio to jest nie do zniesienia .. czemu zapominanie nie może być łatwe ? Ze jak raz zapomnisz to nie przypomni Ci się to już więcej razy ? A nie ze Ty zapominasz po to żeby znowu Ci się to przypomniało za jakiś czas .. bezsensu ..
I znowu wróciłam do palenia jakiś czas temu .. to źle, nawet bardzo .. Chłopak tego nie chce żebym paliła. Z jednej strony ciężko jest przestać ale z drugiej strony nie chce Go stracić .. kocham Go bardzo mocno i nie przeżyłabym rozstania a jak na razie do tego doprowadzałam .. muszę z tym skończyć. Wiem ze się mówi, ze ostatni i potem koniec a i tak później wychodzi ze się kolejny raz zapali. Tez tak miałam .. ale nie tym razem. Teraz będzie inaczej bo rzucę do końca, ostatecznie. To będzie koniec, finito, the end i kropka. Nie mogę dalej niszczyć siebie (co pokazał dzisiejszy wf) a co ważniejsze związku na którym bardzo mi zależy .. Bo nie może być tak, że związek mi się skończy przez fajki .. nie .. nie darowałabym sobie .. zbyt bardzo Go kocham, Zbyt bardzo przywiązałam się do Niego, zbyt bardzo mi na nim zależy żebym to teraz niszczyła .. a wiem, że jeśli ten związek się skończy to będzie to tylko i wyłącznie moja wina .. MOJA, nikogo innego ..

Nie możesz dodać komentarza.